Nowe przepisy Kodeksu pracy - co przyniosą zmiany?

14 marca 2018 roku Komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy, działająca przy Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, przyjęła propozycję nowego Kodeksu pracy oraz Kodeksu zbiorowego prawa pracy. Nie jest to jeszcze konkretny projekt, ale już znamy większość rozwiązań, które proponuje rząd. Chociaż dotychczas obowiązujące zapisy są archaiczne i nie zawsze sprzyjają pracownikom, bieżące plany Ministerstwa również nie są jednogłośnie akceptowane. Jakie najważniejsze nowelizacje przewidują nowe przepisy Kodeksu pracy i czy faktycznie przyniosą dobrą zmianę?

Nowe przepisy Kodeksu pracy - czego mamy się spodziewać?

Kodeks pracy i nowe formy zatrudnienia

Przede wszystkim nowe przepisy Kodeksu pracy przewidują koniec umów cywilnoprawnych. Jeszcze w 2015 roku 1,3 mln Polaków było zatrudnianych na umowy śmieciowe[1]. Dzisiaj liczba umów zlecenie i umów o dzieło jest dużo mniejsza, ponieważ rząd nałożył składki na umowy zlecenia, a także wprowadził stawkę minimalną, wynoszącą 13 zł brutto za godzinę. Nowe prawo chce w ostateczności rozwiązać problem umów śmieciowych.

Pracodawcy będą mogli stosować wyłącznie dwa rodzaje umów:

  • Umowę etatową, odpowiadającą dzisiejszej umowie o pracę,
  • Umowę nieetatową, dla pracowników, którzy wykonują obowiązki przez maksymalnie 16 godzin w tygodniu.

Czy to koniec umów śmieciowych?

Zlikwidowanie umów śmieciowych może doprowadzić do zmniejszenia wysokości pensji. Polacy już teraz nie są zadowoleni ze swoich zarobków. Nowe przepisy Kodeksu pracy zmuszą pracodawców do ponoszenia dodatkowych kosztów, a przez to – prawdopodobnie również do okrojenia pensji. Niższe wynagrodzenie z kolei będzie skutkować jeszcze większym zadłużeniem Polaków, które według ERIF już w pierwszym kwartale 2017 roku, wynosiło 23,6 mld zł[2]. Niższe dochody mogą przeszkodzić w spłacie pożyczek i kredytów. Z drugiej strony, umowa o pracę ułatwi korzystanie z produktów finansowych. Zanim bliżej rozpatrzymy tę kwestię, omówimy pozostałe zmiany dotyczące nowych przepisów Kodeksu pracy.

Samozatrudnienie według nowych przepisów Kodeksu pracy

Samozatrudnieni już teraz muszą dostosowywać się do zmian, jakie wprowadziła Konstytucja Biznesu. Jakie przepisy mają wiązać się z nowym Kodeksem pracy 2018? Wyłącznie przedsiębiorcy z własną firmą będą mogli zawierać umowy zlecenie. Jeżeli jednak okaże się, że osoba prowadząca działalność nie spełnia określonych cech świadczących o sprzedaży usług, wówczas może zostać uznana za pracownika. Obowiązek udowodnienia, że samozatrudniony nim nie jest, będzie należeć do pracodawcy. Brak wywiązania się z tej powinności będzie skutkować koniecznością zmiany formy zatrudnienia na umowę o pracę.

Resort finansów chce dodatkowo oddzielić samozatrudnionych od przedsiębiorców. Jeśli nie udowodnimy, że inwestujemy, podejmujemy ryzyko, zatrudniamy ludzi i poszukujemy nowych rynków zbytu oraz nowych klientów, będziemy wykluczeni ze stawki podatku liniowego wynoszącego 19 proc. Jakie jeszcze nowe przepisy Kodeksu pracy planuje rząd?

Nowy Kodeks pracy z nakazem wykorzystania urlopu wypoczynkowego

Zapewniane przez nowy Kodeks pracy 2018 umowy o pracę, gwarantują pracownikom urlopy wypoczynkowe. Bez względu na staż pracy, mają wynosić 26 dni. To niewątpliwy atut dla osób, które do tej pory nie mogły planować wakacji. Z drugiej strony – jeśli nowe przepisy Kodeksu pracy wejdą w życie, podczas urlopu nie będzie można podejmować się żadnych zarobkowych działalności na rzecz innej firmy. Niektórzy wykorzystywali czas wolny w celach zarobkowych, ponieważ wydatki Polaków stale rosną, a koszty utrzymania mieszkania są coraz większe. Po nowelizacji prawa pracy, podreperowanie kondycji budżetu w trakcie urlopu stanie się niemożliwe.

Ponadto, rząd zamierza wprowadzić odgórny nakaz wykorzystania urlopu wypoczynkowego w tym samym roku, w którym go nabywamy. Skoro dni wolne mają służyć wypoczynkowi, nie można ich przekładać na następny rok.

Koniec z dorabianiem podczas urlopu - dni wolne mają służyć wypoczynkowi

Propozycje nowego Kodeksu pracy odnoszą się także do nadgodzin. Pracownik będzie mógł zachować do 168 przepracowanych nadgodzin i wykorzystać je w dogodnym dla siebie oraz pracodawcy momencie. Po okresie wytężonej pracy, nie będzie musiał naruszać urlopu wypoczynkowego.

Z nowym Kodeksem pracy zwolnienia tylko przy świadku

Nowy Kodeks pracy ingeruje również w kwestie dotyczące rozwiązania umowy o pracę. Do czego doprowadzi, jeśli propozycje zmian wejdą w życie?

Wypowiedzenie umowy na czas określony lub nieokreślony będzie wymagać:

  • uprzedniego wysłuchania pracownika przy świadku,
  • konsultacji ze związkami zawodowymi (jeśli działają w danym przedsiębiorstwie).

Przez to procedura wypowiedzenia będzie trwać co najmniej 10 dni, w przypadku natychmiastowego rozwiązania umowy - 3 dni. Konsultacje ze związkami zawodowymi przedłużą ją o 7 bądź 5 dni przy zwolnieniach dyscyplinarnych. Małe firmy zatrudniające do 10 osób, nie będą mieć obowiązku wcześniejszego informowania pracownika o zwolnieniu i organizowania spotkania, pod warunkiem przyznania mu rekompensaty pieniężnej.

Zwolnienie wynikające z likwidacji stanowiska pracy będzie obligować pracodawcę do złożenia pracownikowi propozycji innej pracy, do której posiada albo może szybko zdobyć kwalifikacje.

Warto podkreślić, że nowy Kodeks pracy nie będzie sprzyjał kobietom w ciąży.  Prawo przestanie chronić kobiety spodziewające się dziecka, zatrudnione na zastępstwo lub w firmie do 10 pracowników. Takie same przepisy dotyczące zwolnień mają obejmować osoby w wieku emerytalnym.

Kodeks pracy ingeruje w premie uznaniowe

Nie można zapomnieć o premiach uznaniowych, które wedle nowego Kodeksu pracy 2018, mają zostać ograniczone. Zdaniem Ministerstwa, należy określić procentowy udział uznaniowych składników pensji w kwocie całego wynagrodzenia i zakazać przekraczania tego limitu. Ma to zagwarantować pracownikowi określoną wysokość wypłaty, bez znaczących różnic w otrzymywanych co miesiąc poborach.

Nowe przepisy Kodeksu pracy budzą sprzeciw

Nowe przepisy Kodeksu pracy wcale nie muszą przynieść dobrej zmiany. Przeciw zapisom głosowali eksperci, którzy należą do NSZZ „Solidarność”, OPZZ oraz Pracodawców RP. Negatywnie wypowiadała się też sama wiceprzewodnicząca Komisji Kodyfikacyjnej, prof. Monika Gładoch w rozmowie z money.pl:

“Projekt Kodeksu pracy jest zły. Komisja nie wie nawet, ile będzie kosztowało wprowadzenie zmian. Nie mieliśmy żadnych pieniędzy na zlecenie badań, działaliśmy pod presją czasu. Nie podpisuję się pod tym projektem”.[3]

Czy wejście w życie nowych przepisów jest już przesądzone? Nie, chociaż Komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy debatowała nad projektem przez 18 miesięcy, nie jest powiedziane, że ustawa w ogóle wejdzie w życie. Obecnie jej projekt trafi do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, a w dalszej kolejności dyskusję nad nim będzie prowadzić Rada Dialogu Społecznego. Na ostateczną decyzję musimy jeszcze poczekać. Pracownicy najbardziej obawiają się okrojenia pensji. Mniejsze wypłaty utrudnią spłacanie dotychczasowych długów, ale z drugiej strony – wcale nie ograniczą korzystania z zewnętrznej pomocy finansowej. Dla instytucji pozabankowych, które cieszą się coraz większym zaufaniem Polaków (w ciągu roku poziom zaufania do pożyczkodawców wzrósł o 54 proc.![4]), zmiana formy zatrudnienia nie ma większego znaczenia. Pożyczkodawcy akceptują różne źródła dochodu. Jeśli z umową o pracę będzie wiązać się niższa pensja – po prostu zaproponują pożyczkobiorcy niższą kwotę pożyczki. Instytucje pozabankowe szybko dostosowują się do nowych realiów, dlatego są tak atrakcyjnym podmiotem finansowym dla konsumentów.

Nowe przepisy Kodeksu pracy zwiększą liczbę pożyczkobiorców?

Twarde dane nie oszukują. Pożyczki są bardzo popularne pośród mieszkańców naszego kraju. Według danych Biura Informacji Kredytowej, w ubiegłym roku zainteresowanie produktami sektora pozabankowego wzrosło o 9,4 proc. Liczba podpisanych umów na pożyczki wynosiła 692 tysiące. Dla konsumentów, którzy szukają dodatkowych źródeł finansowania, chwilówki online i pożyczki długoterminowe wydają się najdogodniejszym rozwiązaniem.

Tym bardziej, że dzięki innowacjom wprowadzonym przez FinTech, aplikowanie o pożyczkę nie zajmuje dzisiaj więcej niż kilkanaście minut. Wybór pożyczkodawcy ułatwiają rankingi pożyczek, a weryfikację danych wspierają nowoczesne rozwiązania, takie jak chociażby Kontomatik. Sektor pozabankowy z uwagą przypatruje się zmieniającym się potrzebom klientów i wychodzi im naprzeciw. Proklienckie pożyczki staną się jeszcze bardziej atrakcyjną opcją dla Polaków potrzebujących zastrzyku gotówki. I wcale nie muszą być źródłem zadłużenia, pod warunkiem racjonalnego zarządzania domowym budżetem.

„Chociaż przepisy obecnego Kodeksu pracy nie zawsze odpowiadają współczesnym realiom, nowe zapisy również nie muszą mieć pozytywnego wpływu na kształt polskiego rynku pracy. Kontrowersje budzą przede wszystkim sztywne zasady zawierania umów o pracę, na czym stracą tak samo pracodawcy, jak i pracownicy. Planowane zmiany mogą szczególnie dotknąć osoby wykonujące nowe zawody i w zasadzie oznaczają koniec elastyczności na rynku pracy” – komentuje Maciej Suwik, ekspert Loando.pl.


[1] Główny Urząd Statystyczny, dane za 2015 rok
[2] ERIF Biuro Informacji Gospodarczej S.A., dane 2017 rok
[3] Wywiad z prof. Moniką Gładoch, https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/kodeks-pracy-prof-monika-gladoch-prawo-pracy,72,0,2400328.html
[4] Kantar TNS, cykliczne badanie reputacji sektora finansowego, 2017 rok

Darmowe pożyczki
LendOn
1500 zł / 30 dni
Ale gotówka
2000 zł / 30 dni
Netcredit
3000 zł / 30 dni
Miloan
2000 zł / 30 dni
Kuki.pl
3000 zł / 30 dni
MoneyMan
1500 zł / 30 dni
Visset
1000 zł / 30 dni
Chwilówkomat
2000 zł / 30 dni
Extraportfel
2000 zł / 45 dni
Via SMS
1500 zł / 30 dni
Pożyczka Plus
2000 zł / 45 dni
Lime kredyt
3250 zł / 30 dni
Zylion
1500 zł / 30 dni
Szybka Gotówka
2000 zł / 30 dni
Tani Kredyt
3100 zł / 30 dni
Filarum
4000 zł / 30 dni
Polożyczka
1000 zł / 30 dni
Smart Pożyczka
3000 zł / 30 dni
Łatwy Kredyt
1500 zł / 30 dni
Credit.pl
3000 zł / 30 dni
Modna Pożyczka
2000 zł / 30 dni
Alfa Kredyt
2000 zł / 30 dni
Credilo
1600 zł / 30 dni
Soho Credit
1000 zł / 30 dni
Halopożyczka
2000 zł / 30 dni
freezl
1000 zł / 35 dni
pozyczkodaj
1000 zł / 60 dni
Pożyczkomat
1500 zł / 35 dni
Kasa TAK!
1500 zł / 60 dni
Vivus
3000 zł / 30 dni

Dodaj komentarz

######## #### ##     ##  #######  ##     ## 
   ##     ##   ##   ##  ##     ## ##     ## 
   ##     ##    ## ##   ##     ## ##     ## 
   ##     ##     ###    ##     ## ##     ## 
   ##     ##    ## ##   ##     ##  ##   ##  
   ##     ##   ##   ##  ##     ##   ## ##   
   ##    #### ##     ##  #######     ###    

Zaloguj się, aby nie zobaczyć więcej tego pola